abc News

Wyspa z pumeksu – co robi na Pacyfiku?

Po Pacyfiku dryfuje ogromna „wyspa” powstała z skał wulkanicznych. Osiągnęła ona już wielkość Lublina i została odkryta przed parę żeglarzy w czasie ich rejsu na Fidżi.  Teraz uważnie przyglądają się temu naukowcy z NASA: geolodzy i oceanolodzy. Istnieje teoria, że organizmy morskie, które podróżują na tym pumeksie będą w stanie tchnąć zupełnie nowe życie w australijską Wielką Rafę Koralową. „Wyspa” dotrze tam prawdopodobnie na końcu nowego roku.

Na powierzchnię oceanu, skały wypchnęła podmorska erupcja wulkanu z okolic Tonga. Do erupcji doszło 7 sierpnia. Pumeks powstaje w momencie, gdy gazująca, pienista lawa dotyka wody morskiej. Dochodzi wtedy do gwałtownego ochłodzenia, więc masa sztywnieje, a uwięzione wewnątrz bąbelki unoszą masę na powierzchnię wody.  Prawdopodobnie wszystko zaczęło się od niewielkiego skupiska, jednak z czasem skały zaczęły zajmować coraz większą powierzchnię. Pod koniec sierpnia wyspa pumeksu osiągnęła rozmiar 150 kilometrów kwadratowych!

Wyspa z pumeksu – dobra wiadomość dla Wielkiej Rafy Koralowej

Wulkaniczna skała okazała się tak gęsta, że całkowicie zakrywa powierzchnię wody. W jej skład wchodzi pumeks różnej wielkości. Znajduje się na nim wiele morskich stworzeń: skorupiaki, koralowce, krab, ślimaki i różne robaki – tak mówi nam Scott Bryan, oceanolog z Queensland University of Technology.

Dlaczego naukowcy mają nadzieję, że ta wyspa dotrze do Wielkiej Rafy Koralowej? To wielka szansa na zapewnienie nowego życia na rafie, która od lat jest niszczona przez zmiany klimatyczne i oczywiście toksyny. Jest szansa, że na początku nowego roku dotrze na miejsce nowy, żywy i zdrowy koral, a także żyjące na nim organizmy. Miejmy nadzieję, że w ciągu kilku tygodni na gołych, martwych skałach pojawi się nowe życie.

Nowa sytuacja, nowe problemy

Niestety ze względu na rozmiar tej masy skalnej pojawią się nowe problemy. Zablokuje ona wejścia do portów, będzie się osadzać w zatokach morskich, utrudni żeglugę i łowienie ryb. Masa dostanie się wszędzie tam, gdzie idzie woda – oznacza to znaczne utrudnienie funkcjonowania na oceanie. Wulkanolog Ed Venzke opowiedział o sytuacji, w której pumeks wybił nawet przez domową toaletę. Istnieje jednak nadzieja: naukowcy na pewno spróbują załagodzić nieprzyjemne skutki tego zdarzenia. 

Komentarze

Drogi Użytkowniku!

x

Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę LastLevel i Zaufanych Partnerów firmy LastLevel do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach firmy LastLevel i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne i samodzielnie możesz zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Chcemy, aby korzystanie z naszego Serwisu było dla Ciebie komfortowe. W tym celu staramy się dopasować dostępne w Serwisie treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies i im podobnych technologii. Informujemy, że poprzez dalsze korzystanie z tego Serwisu, bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ustawienia w zakresie cookie możesz zawsze zmienić (więcej o cookie w Polityka Prywatności serwisu).